poniedziałek, 29 września 2014

Wyniki konkursu z Seboradin!

Witajcie Kochane!


Na wstępie chciałabym przeprosić za tak długi czas oczekiwania na wyniki! Miałam ogromny problem żeby wybrać zwycięzców bo wszystkie odpowiedzi były dla mnie ciekawe! Jakbym miałam taką możliwość nagrodziłabym wszystkich, którzy się zgłosili..

Przechodząc do rzeczy..

Nagrodę główną, czyli całą kurację Seboradin Przeciw Wypadaniu Włosów otrzymuje:

Marzena T

Twoja odpowiedź:
Zdrowe i gęste włosy
Każda kobieta chce mieć
Bo dzięki niemu
Pewniej czuje się
Włosy ładne i zadbane
Określają każdą damę
Dodaję jej wdzięku i uroku
I sprawiają, że każdy ogląda się za nami na każdym kroku
Dzięki pięknym włosom
Pewniejsze czujemy się
Bo nie od dziś każdy wie
Że włosy wizytówką kobiet stały się
Dzięki nim widać, że kobieta o siebie dba
Bo piękne włosy
To wizytówka każdej z nas 

A nagrody pocieszenia, czyli balsam Seboradin Przeciw Wypadaniu otrzymują:

Karolina K

Odpowiedź:  
Piękne, zdrowie i gęste włosy ? Nic trudnego, bierz się do roboty mój kolego. Zdrowe odzywanianie i regularne końcówek podcinanie na pewno ułatwi Twoje zadanie. Suplementy, ampułki i wcierki to wspomagacze każdej długowłosej właścicielki. Eliminuj wypadanie i ograniczaj rozdwajanie poprzez regularne kosmetyków marki Seboradin używanie. Kuracja odpowiednio dobrana do Twojego włosa sprawi, że nigdy więcej nie zwiesisz już nosa. Bujna czupryna o oślepiającym blasku będzie powodem do gromkiego oklasku ;)

Długie włosy

Odpowiedź:  
Gęste i zdrowe włosy są dla mnie bardzo ważne, bo takich nie posiadam. Jeszcze rok temu cieszyłam się pięknymi, długimi kosmykami sięgającymi do połowy pleców. Były zdrowe i piękne. Pomijając mankamenty mojej figury, czy choćby za długi nos, włosy zawsze stanowiły dla mnie powód do dumy. Dodawały mi pewności siebie, czułam się atrakcyjniejsza i kobieca. Nigdy w życiu nie miałam krótkich włosów - zawsze długie włosy były dla mnie ważne. Niestety na początku tego roku spadła na mnie okropna choroba, przez którą do dziś zmagam się z wypadaniem włosów. Nie potrafię tego powstrzymać żadnymi środkami..a moje włosy? Nie ma ich już praktycznie wcale :( Fakt : nowe odrastają ... ale ile to lat trzeba, żeby zaczęły prezentować się w miarę dobrze i "zapełniać" widoczne ubytki. Włosy sięgają teraz ledwo za ramiona, musiałam je wyrównać :( Za każdym razem ciężko to znoszę. Wypadanie włosów jest bardzo przykrym stanem fizycznym i psychicznym. Szczególnie źle znoszą go kobiety. Od lat włosy uchodzą za atrybut piękna,atrakcyjności i kobiecości. Stąd,gdy tracimy włosy, może pojawić się u nas nawet depresja... Wielokrotnie płakałam z tego powodu, nie chciałam przebywać wśród ludzi..którzy ciągle dopytywali "Co zrobiłaś z włosami?". Powoli godzę się z myślami,że trzeba czasu i cierpliwości... Powoli wracam do normy. Włosy bardzo powoli, ale też dają oznaki małej współpracy. Liczę na produkty Seboradin przeciw wypadaniu włosów - bo Seboradin według mnie to jedna z lepszych firm dermokosmetycznych dostępnych w Polsce, a ich produkty już kiedyś pomogły mi (seria regeneracyjna) w walce o zdrowe, piękne włosy.

Ewelina Gie

Odpowiedź: 
Gęste i zdrowe włosy są dla mnie bardzo ważne, ponieważ są na ten moment tylko moim marzeniem. Zmagam się ze skutkami bardzo intensywnego wypadania i przerzedzenia moich włosów. Podjęłam tą walkę już dobre parę miesięcy temu, jednak efekty są tak mizerne, że ciężko się wypowiadać nawet. Chodzi o to,że włosy rosną stosunkowo wolno - zanim moje odzyskają formę, musi minąć parę lat. To strasznie przygnębiająca sprawa. Dodatkowo wciąż wypadają..Jak mogę
ratować włosy, które nie chcą pozostać na mojej głowie? :( Zdrowe, gęste włosy są w tym momencie dla mnie czymś nieosiągalnym. Człowiek w takich chwilach
traci pewność siebie, czuje się źle ze sobą, ma stany przygnębienia. Czasami
nawet zauważam,że ograniczyłam kontakty społeczne, byleby nie musieć pokazywać się w "aktualnym" włosowym wydaniu. Zdrowe i gęste włosy to ozdoba każdej kobiety, to wizytówka piękna i zdrowia, to atrakcyjność i kobiecość w jednym.Gdy się to traci w jeden moment, naprawdę ciężko zachować spokój i komfort psychiczny. Sytuacja czasami przerasta. Produkty Seboradin cenię sobie i mam o nich bardzo dobre zdanie. Tej kuracji jeszcze nie dane było mi używać. Być może byłaby to dla mnie szansa, na choćby minimalny krok do przodu w walce o zdrowe i gęste kosmyki.


Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratuluję i już piszę do Was maila!

Buziaki :*

czwartek, 25 września 2014

Ostatni dzień konkursu z Seboradin!

Kochani!


Już tylko dziś do północy możecie zgłosić swój udział w konkursie organizowanym wraz z firmą Seboradin! Wygrywają aż 4 osoby więc każdy z Was ma duże szanse na zgarnięcie nagrody, a jest o co walczyć!

Po więcej szczegółów zapraszam TU

Powodzenia :*

wtorek, 23 września 2014

Lokówka ceramiczna z Biedronki - czy okaże się hitem?

Witajcie!


Od jakiegoś czasu w Biedronce można zakupić lokówkę ceramiczną z bardzo fajnej cenie 30 zł. Ja również nabyłam swoją, bo takowej nie posiadałam (zacznijmy od tego że nie posiadałam żadnej lokówki :)) a za tak niską cenę na prawdę warto! 



Od producenta:
Lokówka ceramiczna ze spiralną osłoną modelującą.
Plastikowa osłona w kształcie spirali profesjonalnie modeluje włosy i zapobiega poparzeniu. 
Element grzewczy całkowicie pokryty powłoką ceramiczną. 
Maksymalna temperatura 180-200°C.
Wygodne, obrotowe mocowanie przewodu sieciowego.

Moja opinia:
Muszę zacząć od tego, że loki tworzymy w przeciągu zaledwie 10 minut, jeden kosmyk trzymałam ok. 10 sekund. Włosy po wypuszczeniu z lokówki przybierają kształtu sprężynek, po kilku godzinach zrobił mi się bardzo ładne fale. Jak na moich średnio podatnych włosach loki trzymały się na prawdę długo i to tylko z odrobiną lakieru do włosów. Na większe wyjścia po użyciu pianki i większej ilości lakieru zapewne trzymałyby się całą noc w stanie 'prawie' nienaruszonym. Lokówka bardzo szybko się nagrzewa, nie ma możliwości poparzenia sobie palców dzięki plastikowej osłonce. 

Sami popatrzcie co uzyskałam na głowie po użyciu lokówki:



Kilka godzin później:


Uważam, że zakup był warty swojej ceny. Nie zauważyłam, po użyciu kilku razy, żeby włosy jakoś szczególnie mi się podniszczyły, zapewne to dzięki ceramicznej powłoce.

A jak Wam się podoba efekt? Macie tę lokówkę?



niedziela, 21 września 2014

Niedziela dla włosów #8 - aloesowa + płukanka miodowa

Hejka :)


Jak mija Wam niedziela? Moja troszkę słabo, bo wczoraj miałyśmy panieński koleżanki.. Same rozumiecie :) Jednak nie odpuściłam NDW a moje włochy miały dziś nie byle jakie spa..


Postawiłam przede wszystkim na aloes, bo się kudełki z nim zaprzyjaźniły.. Dodałam go do szamponu Alterra, a zaraz potem spryskałam je mgiełką aloesową (woda+aloes w proporcji 1:1) przed nałożeniem maski Kallos Keratin, którą użyłam po raz pierwszy ale jestem nią mile zaskoczona. Trzymałam ją pod czepkiem ok. pół godziny a na sam koniec spłukałam włosy wcześniej przygotowaną płukanką miodową.

Przepis na płukankę miodową jest banalnie prosty:
Rozpuściłam łyżkę miodu (oczywiście powinien być to miód naturalny) w litrze przegotowanej gorącej wody i odstawiłam do ostudzenia.

Efekty:
Niestety ale po wysuszeniu włosy były tak posklejane od miodu, że musiałam ratować się aloesem, jednak to nic nie dało i umyłam końcówki raz jeszcze.. Wiedziałam, że miód może je troszkę "osłodzić" ale nie wiedziałam, że aż tak :) Wielki plus za to, że włosy bardzo fajnie odbiły się od nasady. Było ich wizualnie więcej. Już po drugim umyciu włosięta były bardzo miękkie i błyszczące. Muszę jak najprędzej wypróbować jeszcze raz tę maskę Kallos Keratynową ale już bez płukanki miodowej :) Coś czuję, że baardzo się z nią polubimy. Popatrzcie co zdziałała na włosach:

 Przepraszam za jakość, ale zdjęcie robione telefonem - aparat padł..

Pozdrawiam :*

sobota, 20 września 2014

Zgarnij zestaw Seboradin Przeciw Wypadaniu Włosów!

Kochane!


Zostało ostatnie 5 dni na rozstrzygnięcie konkursu, który organizuję wraz z firmą Seboradin. Zgłosiło się Was niewiele, a wygrać mogą aż 4 osoby. Dlatego bardzo serdecznie zachęcam Was do udziału w zabawie, bo szanse są ogromne, a nagrody bardzo ciekawe :) 

Więcej informacji TU



środa, 17 września 2014

Konkurs z Seboradin - wygraj kurację Przeciw Wypadaniu Włosów

Witajcie Kochane :)


Razem z firmą Seboradin chciałabym zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania jest kuracja przeciw wypadaniu włosów. 


Uwaga!
Wygrywają aż 4 osoby
Nagroda główna:
Kuracja Seboradin Przeciw Wypadaniu Włosów (szampon, balsam, lotion, maska)
Trzy nagrody dodatkowe:
Balsam Seboradin Przeciw Wypadaniu Włosów

Co należy zrobić aby wygrać:
- Odpowiedzieć na pytanie:  "Jakie są składniki aktywne Nowości Seboradin - Balsamu Przeciw Wypadaniu Włosów oraz dlaczego gęste i zdrowe włosy są dla Ciebie tak ważne?"
- Byś publicznym obserwatorem mojego bloga

Dodatkowo można polubić funpage Marki Seboradin "Moc Włosów" mojego funpage'a "wants to have beautiful long hair" 
Będzie mi niezmiernie miło jeżeli udostępnicie publicznie informację o konkursie (baner, post, info na fb)

Więcej informacji na temat kuracji możecie przeczytać na stronie producenta www.seboradin.pl

Konkurs potrwa 8 dni, czyli do 25.09.2014

Spośród wszystkich zgłoszeń wylosujemy osoby, które poprawnie odpowiedzą na pierwsze pytanie oraz w najbardziej kreatywny sposób opiszą czemu gęste i zdrowe włosy są dla nich ważne. 

Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jestem ja, fundatorem nagród jest firma Seboradin.
2. Konkurs trwa od 17.09.2014 do 25.09.2014
3. Aby wziąć udział w konkursie należy prawidłowo wypełnić formularz zgłoszeniowy i odpowiedzieć na pytanie konkursowe
4. Zwycięzcy zostaną wybrani na podstawie najciekawszych odpowiedzi
5. Każda osoba biorąca udział w rozdaniu może zgłosić się tylko raz
6. Rozdanie nie podlega podlega Przepisom ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zdaniami)


WZÓR:

1. Odpowiedź na pytanie:
2. Obserwuję jako:
3. Email:

Serdecznie zaprasza do udziału bo nagrody są bardzo ciekawe :)

wtorek, 16 września 2014

To już dziś! Rok bloga oraz przypominajka konkursowa + niedziela dla włosów #7

Kochane!


Dokładnie rok temu napisałam dla Was pierwszy post!
Jak ten Czas szybko leci. I właśnie dlatego chciałabym Wam podziękować za to, że jesteście ze mną, że komentujecie i jest Was coraz więcej :)

Chciałabym Wam również przypomnieć o zorganizowanym przeze mnie rozdaniu z okazji urodzin mojego bloga. Jeżeli ktoś jeszcze nie widział i ma ochotę się zgłosić, serdecznie zapraszam:

http://cosmeticwahnsinn.blogspot.com/2014/09/rozdanie-z-okazji-perwszych-urodzin.html

Ani w niedziele ani wczoraj nie miałam za dużo czasu, że napisać o NDW, dlatego muszę zrobić to dopiero dziś. 
W sobotę byłam na weselu u koleżanki i jaką fryzurę miałam, to chyba sobie nie wyobrażacie... Prosiłam fryzjerkę, żeby była to bardzo delikatna, zwiewna i luźna fryzura. Coś takiego:


Niestety moja fryzura była tak natapirowana, że cudem ją rozczesałam.. Może i źle nie wyglądała, ale ten tapir nie na żarty mnie przeraził :/
Po rozczesaniu musiałam dobrze nawilżyć i odżywić moje włosy. 
Najpierw porządnie oczyściłam je szamponem z SLS, żeby pozbyć się pozostałości po piance i dużej ilości lakieru do włosów.
Wcześniej przygotowałam sobie mieszankę: Biovax maseczka intensywnie regenerująca, Ziaja intensywna odbudowa, olej sezamowy, kilka kropel soku z aloesu oraz 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej. Taką papkę nałożyłam pod czepek, który podgrzałam suszarką na 2 godziny. Po tym czasie włosy umyłam delikatnym szamponem Alterra i na sam koniec położyłam odżywkę Isana Połysk jedwabiu
Taki zabieg dobrze odżywił moje kudełki, wygładził je i nawilżył. Były bardzo miękkie i sprężyste.

Już nigdy więcej takiego tapiru :P